Tytuł naszego artykułu zaczerpnięty został z jednej stron – tam jest zachętą do zapoznanie się ich ofertą – ale człowiek przezorny, to nie tylko człowiek ubezpieczony, ale człowiek doinformowany.
Obecnie coraz więcej kierowców wybiera mniejsze i tańsze towarzystwa w porównaniu z takim gigantem jak PZU. Duży ubezpieczyciel ma nieco gorszą sytuację na rynku od małych i dynamicznych firm – jest po prostu droższy, ponieważ ma o wiele większe koszty związane z utrzymaniem ogromnych gmachów i rzeszy pracowników.
Jeśli poszukamy ofert w sieci okaże się, że znajdziemy również transakcje wiązane – chociaż nie przymusowo oczywiście eMoto proponuje na przykład swoim klientom, którzy ubezpieczą u nich samochód o 20% tańsze ubezpieczenie nieruchomości oraz promocyjne ubezpieczenia na życie.
Zazwyczaj takie małe firmy są zgromadzone w grupach z silnymi i mocnymi ubezpieczycielami – jest to takie drenowanie rynku, a z drugiej strony, gdybyśmy się temu przyjrzeli bliżej z takiego tworzenie grup ubezpieczyciel ma jakieś znaczące korzyści dla siebie.