Ubezpieczenie autocasco

Jakiś czas temu rozpoczęły się wakacje, ludzie chętnie biorą urlopy. Wyjeżdżają w różne miejsca. Jedni preferują wodę, więc ruszają nad jeziora, zatoki, nad morze, inny wolą spacery po lasach, wyjeżdżają w góry. Wybieramy różne rodzaje komunikacji. Może to być pociąg, autokar, samolot – ten ostatni w przypadku, gdy wyjeżdżamy poza granice Polski, może to być również własny rower albo motocykl. Jednak najczęściej podróżujemy samochodami. Nie jesteśmy od nikogo uzależnieni, zawsze możemy się zatrzymać w przydrożnym barze aby coś przekąsić i skorzystać z toalety. Poza tym na miejscu pobytu również bardzo często poruszamy się autem – a to zwiedzać okolice, a to pojechać kilka czy kilkanaście kilometrów do sklepu spożywczego, apteki czy na pocztę. O przewadze aut nad innymi środkami lokomocji podczas wakacji (i weekendów) świadczą między innymi zakorkowane drogi wylotowe z większych miast i trudności w dostaniu się do miejsca zamieszkania, kiedy już z urlopu wracamy.

Firma Ogma postanowiła porównać zakres ubezpieczeń autocasco oraz assistance poza granicami naszego kraju. Warto jest zapoznać się z rezultatami przeprowadzonych badań abyśmy nie byli niczym zdziwieni i przygotowani na wszystko, kiedy decydujemy się na urlop poza Polską.

Wszystkie towarzystwa ubezpieczeniowe, mające w swojej ofercie ubezpieczenie autocasco (miedzy innymi AXA, Benefia, Compensa, Ergo Hestia, Warta, Uniqua, Liberty Direct i pozostałe) oferują ubezpieczenie obowiązujące we wszystkich krajach Europy z wyjątkiem Państw byłego ZSRR. Link4 i Allianz zdecydowały się objąć ofertą ubezpieczeniową również te kraje, a zatem w tym przypadku nie ma wyjątków.

Jeśli dojdzie za granicą do kolizji i Twoje auto zostanie uszkodzone musisz wiedzieć, że nie zawsze towarzystwo pokryje koszty napraw. Po pierwsze Twój pojazd musi być tak uszkodzony, byś nie mógł nim dalej jechać. Po drugie koszty naprawy pojazdu nie mogą przekroczyć określonej sumy, która z reguły wynosi 1 tysiąc euro.