Ubezpieczyciel

Firmy ubezpieczeniowe walczą o klienta jak tylko się da – w końcu to łakomy kąsek – parę miliardów do wzięcia – kampanie reklamowe w telewizji są skutecznym wabikiem na klienta.

Ostatnio firma Liberty Direct wszędzie, gdzie to tylko możliwe ogłaszała, że u nich wypłata ubezpieczenia następuję do 10 dni.

Sprawą zajęła się Komisja Nadzoru Finansowego i okazało się, że ubezpieczyciel oszukuje. Oczywiście nie jest to takie proste i bezczelne oszustwo i zawoalowane – taka usługa może dotyczyć tylko części klientów i to w określonych bardzo konkretnie warunkach.

Dlaczego ubezpieczyciel nie mówi wszystkiego do końca? Chodzi o to, by potencjalny klient zadzwonił – reszta należy już do osoby z call-centre, której zadaniem jest po prostu przekonanie klienta do oferty, nawet jeśli nie dostanie zwrotu odszkodowania w ciągu 10 dni.

Ubezpieczyciel tłumaczy, że w reklamie nie ma informacji, że każdy klient i na pewno dostanie taki zwrot – chodzi mu o to, by klient po prostu zadzwonił.